Własna waluta
Bardzo spodobał mi się pomysł Janusza Korwina Mikke na utworzenie własnej waluty.
Dla przykładu. Zamierzam utworzyć własną walutę która gwarantowała by przedsiębiorcom zabezpieczenie przed ryzykiem zmiany kursów. Moją walutę nazywam: Antkiem.
I tak. Mogę sprzedawać Antki i muszę je skupować. Cena sprzedaży jednego Antka to 1.001$ + 1.001E + 1.001X. Cena zakupu Antków to: 0.999$ + 0.999E + 0.999X. Zarabiam tak jak kantor – na różnicy kursów. Przedsiębiorcy dokonując transakcji w Antkach są zabezpieczeni przed ryzykiem kursu – dokładnie tak jak objaśniał to JKM.
$, E i X które otrzymuje ze sprzedaży Antków wkładam do skarbonki. Dlatego zawsze mam $, E i X na odkupienie Antków. O ile, nie sprzeniewierzę środków ze sprzedaży Antków – o tyle mam bezpieczny biznes
))
Jak ktoś chce, to mogę napisać oprogramowanie do tego systemu – oczywiście działające w Internecie z obsługą kart płatniczych, przelewów i e-przelewów.
))
Ktoś obali pomysł JKM?