Home > Uncategorized > Nie jestem Obamą

Nie jestem Obamą

February 19th, 2009 Antoni Jakubiak

Nie jestem Obamą, a Polska to nie USA” – tak mówił premier Tusk komentując brak widocznych działań rządu chroniących nas przed kryzysem. Powiedział też, z czego bardzo się cieszę, że: “Polski nie stać na kolejne zadłużanie się i będę tego pilnował.” Bardzo spodobała mi się ta postawa. Brawo Donald! Jednak kilka dni później premier powiedział “Chcemy dać bezpieczeństwo tym, którzy – tak jak cały świat – sądzili, że koniunktura potrwa dłużej, wzięli kredyt po to, by kupić mieszkanie. Teraz my musimy pomóc, żeby tego mieszkania nie stracili” – powiedział Tusk. Według Premiera będzie to kosztowało około 300 – 400 milionów złotych. Z tego też powinienem się cieszyć, jednak to mnie niepokoi. Wolałbym, żeby Rząd nie robił takich prezentów nikomu, nawet mi. Na prezent dla posiadaczy mieszkania będą bowiem musieli złożyć się wszyscy, także ci których nie stać na własne mieszkanie i mieszkają z rodzicami lub wynajmują. Uważam, że było by to nieuczciwe, gdyby na przykład ekspedientka pracująca ciężko w sklepie musiała oddać ze swoje pensji kilka złotych, po to by dołożyć się do mojego kupionego na wyrost mieszkania. Było by to niezmiernie niesprawiedliwe, szczególnie dla tej ekspedientki którą prawdopodobnie nie stać na własne mieszkanie a jeszcze musi płacić za moje. Dlatego oceniam Tuska niejednoznacznie. Raz mówi tak, innym razem to zmienia. Mówił o drogach, tymczasem mamy radary. Mówił o oszczędnościach, tymczasem proponuje nowy wydatek. Tusk nie jest więc najlepszym i wystarczająco uczciwym premierem. Jednak lepszym, niż super socjalne wygłupy innych partii politycznych.

Czy są jakieś alternatywy? Otóż są, każdy bank wychodził z ofertą ubezpieczenia od utraty pracy, wystarczyło by, by rząd przypilnował wywiązywania się z tych umów przez banki. Sam mam taka umowę. Jednak obawiam się, że umowa jest nie wiele warta bo gdzieś jest jakaś ukryta gwiazdka lub inny haczyk. Nie proszę Rząd o to, by zmieniał treść umowy z bankiem. Chciałbym, aby Rząd przypilnował tylko tego, by składki ubezpieczeń które płacę tytułem ubezpieczenia od utraty pracy rzeczywiście chroniły mnie przed ryzykiem utraty pracy. Można to zrobić prosto i stosunkowo niedużym kosztem. Rząd może zamówić ekspertyzę dla umów ubezpieczenia od utraty pracy proponowanych przez banki. Ekspertyza może sprawdzić, czy umowa jest poprawna i rzeczywiście chroni klienta. Wyniki takiej ekspertyzy powinny zostać opublikowane. To dało by sygnał bankom do zaproponowania lepszej umowy swoim klientom – a ubezpieczonym do poszukania lepszego ubezpieczenia. Moja propozycja dowodzi tego, że małym kosztem można osiągnąć bardzo dobry efekt. Takie działania oczekiwał bym od Rządu zamiast rozdawnictwa.

Nie trzeba być Obamą, żeby pomagać ludziom. Nie trzeba być Obamą, żeby wyciągnąć Polskę z kryzysu. Wystarczą dobre chęci, sprawne myślenie i odważne działania.

Categories: Uncategorized Tags:
Comments are closed.