Bardzo ucieszyła mnie wiadomość o nowy parkingu w Grójcu który wykonują więźniowie.
Gratuluje ludziom którzy w naszym zbiurokratyzowanym kraju zorganizowali takie przedsięwzięcie. Liczę na jego sukces, szczególnie w kwestii resocjalizacji. Mam nadzieję, że tego typu akcji będzie więcej.
Nasze miasto szykuje się do wybudowania kolejnych progów zwalniających. Ja jestem przeciwny temu rozwiązaniu. Po co psuć drogi i montować na nich denerwujące spowalniacze? Po co ryzykować, że ktoś rozwali sobie samochód wjeżdżając na spowalniacz, który w przy pewnych warunkach na drodze jest po prostu niewidoczny. Są lepsze rozwiązania – skrzyżowania równorzędne.
Skrzyżowania równorzędne, czyli takie na których trzeba ustąpić pierwszeństwa jadącemu z prawej. Takie skrzyżowania wymuszają ograniczenie prędkości. Jeżeli są standardem, to mieszkańcy się przyzwyczajają i hamują przed każdym skrzyżowaniem. Bo w tym momencie w Grójcu jest dramatycznie. Pierwszeństwa na skrzyżowania ustawione są w zupełnie zaskakujący sposób. Dramatem jest na przykład skrzyżowanie ul. Orzechowej z ul. Batalionów Chłopskich. Jadąc ulicą Orzechową w kierunku basenu mamy pierwszeństwo przejazdu. Tylko, że z Batalionów Chłopskich nic nie widać i powoduje to niebezpieczne sytuacje tuż przy boisku szkolnym. Rozwiązaniem było by skrzyżowanie równorzędne. Nie ma tam jakiegoś wielkiego ruchu i nie spowoduje to korków.
Przykładów niebezpiecznych skrzyżowań, w Grójcu jest całe mnóstwo. Zaraz pod budynkiem sądu – P.O.W. i Jana Pawła. Niby znak stop a wypadki są tam bardzo często. Rozwiązaniem było by znowu skrzyżowanie równorzędne wymuszające ograniczenie prędkości przez wszystkich uczestników.
Ogólnie. Wszędzie tam, gdzie nie ma przeciwwskazań powinny być skrzyżowanie równorzędne tak – by kierowcy mieli w zwyczaju hamować w takim miejscu. Dzięki temu, nie trzeba by budować spowalniaczy i jednoczenie liczba wypadków zmniejszy się.
Kiedy nie powinno być skrzyżowań równorzędnych? Na pewno na drogach przelotowych, których w Grójcu jest tylko kilka: ul. Mogielnicka, ul. Armii Krajowej, Aleja Niepodległości i Marszałka Józefa Piłsudskiego. Te drogi mają pierwszeństwo i dobrze. Pozostałe skrzyżowanie powinny dla naszego bezpieczeństwa być skrzyżowaniami równorzędnymi. Takie skrzyżowania były by prawie wszędzie świetną alternatywą dla śpiących policjantów.