Na ogół jestem przeciwnikiem bus pasów, jednak w Raszynie przydały by się. Droga do Warszawy od Janek ma 3 pasy, później są 2 pasy, później znowu 3 pasy, później znowu 2 i gdy już wjeżdżamy do Warszawy znów są trzy pasy. Korki tworzą się od Janek do samej Warszawy. Powodem są światła, na odcinkach na których są tylko dwa pasy.
Trzeci pas na tej trasie dostawiany jest z prawej. Jest na nim mniejszy ruch i jedzie się zdecydowanie szybciej. Dlatego ten pas ruchu wykorzystywany jest przez ludzi którym się bardziej spieszy. Niestety odbywa się to kosztem ludzi, którzy potulnie stoją na dwóch pasach.
Właśnie tam, gdzie są trzy pasy – można było by wydzielić pas dla autobusów.
Jeżeli zabierzemy ten pas samochodom, to nie wpłynie to na korki, jednak autobusy będą jeździć szybciej.
Dziś do Warszawy jechałem o dwie i pół godziny dłużej, niż myślałem. W Raszynie zderzyły się dwie ciężarówki. W korku stałem prawie trzy godziny. Razem ze mną, tysiące innych kierowców a na przystankach pasażerowie autobusów. Widziałem też zdesperowaną kobietę, która biegła z torbą samolotową chodnikiem. To jakieś 10km do lotniska.
Prosta kalkulacja. Wyobraźmy sobie, że przez korek 10′000 ludzi straciło 2 godziny. Czas to pieniądz, powiedzmy że średnio 25zł. To daje pół miliona złotych (25*2*10000). Czy dało by się tego uniknąć?
Oczywiście, ciężarówki się zderzyły zablokowały drogę i można było jechać tylko jednym pasem. Kilkanaście metrów dalej jest skrzyżowanie ze światłami. Zielone jedziemy, czerwone stoimy, zielone jedziemy ale tylko jednym pasem zamiast trzema. Korek można było by rozładować w prosty sposób. Wystarczyło by, żeby policjanci pokierowali ruchem i na skrzyżowaniu ze światłami przepuszczali ludzi jadących w kierunku Warszawy ulicą Krakowską. Ludzie jechali by jednym pasem, ale nie zatrzymywali by się tak często światłach. Korek nie byłby taki uciążliwy, ludzie byli by w pracy wcześniej a pasażerowie nie spóźnili by się na samoloty.
Niestety, policjanci z drogówki nie pomyśleli o tym, żeby pokierować ruchem i rozładować korek w tej skrajnej sytuacji. Policjanci ustawili się 500 metrów dalej z radarem… Szkoda…
UPR ma nowego prezesa! Brawo Magdalena Kocik!!!
Uważam, że to znakomita decyzja. Dotychczasowy prezes Bolesław Witczak budził zbyt wiele negatywnych emocji wewnątrz partii. Panią Magdalenę zdążyłem już wcześniej polubić i zapamiętać, między innym za tą wypowiedź o Tusku.
Przed panią Magdaleną trudne zadania. Konieczne jest uporządkowanie finansów partii i odbudowanie dobrego nastroju wewnątrz.
Rzadko zdarza się aby partia polityczna popierała inną partię. Partie przeważnie się kłócą. Tymczasem Unia Polityki Realnej poparła Donalda Tuska.
Nasz Rząd postanowił zmienić prawo tak, by móc cenzurować Internet.
Nie chcę wnikać w szczegóły, gdyż samo myślenie o cenzurowaniu Internetu jest niebezpieczne. Chcę aby Internet pozostał oazą wolności. Chcę, by Internet zarażał swoją wolnością inne przestrzenie naszego życia.
“Jeśli chcemy, aby w niedalekiej przyszłości strony internetowe zakładało się tak, jak teraz firmę, a od każdego kliknięcia odprowadzało podatek, to śmiało popierajmy rząd w walce z wymianą danych i głosujmy na obecne partie parlamentarne. Jeśli zaś chcemy, żeby firmy otwierało się tak łatwo, jak dzisiaj strony internetowe, a wymiana towarów i usług nie była pretekstem do płacenia rządowi nieuzasadnionych opłat – głosujmy na jedyną autentycznie wolnościową partię w Polsce, czyli na UPR” – dodaje Tomasz Brzezina.
Całość w komunikacie prasowym UPR
Mariusz Kamiński – były szef CBA. Warto posłuchać, co ma do powiedzenia, filmy na YouTube: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony świetna praca w sprawie afery hazardowej, stoczni, boisk orlik. Z drugiej strony “agent” Tomek.
Szukam dobrej wulkanizacji w Grójcu. Dobra firma, według mnie, to nie tylko firma która zmieni mi opony na zimowe. Dobra firma powinna także szanować mój czas. Tymczasem, o 13 zadzwoniłem do wulkanizacji, powiedzieli mi że mam przyjeżdżać… Przyjechałem i stoję już dwie godziny w kolejce. Na szczęści zabrałem z sobą laptopa i udało mi się wykonać zaplanowaną pracę, więc się nie tak bardzo jeszcze nudzę. Jednak, niestety została mi już tylko 50 minut do zajęć z angielskiego. Jestem przekonany, że w tym czasie wulkanizatorom nie uda się zmienić mi opon. A potrzebuję ich, bo w weekend mam przejechać tysiąc kilometrów.
Kolejka jest oczywista, bo to ten sezon i właśnie spadł śnieg. Jednak ja zadzwoniłem i wydawało mi się, że się umówiłem. Nie po to dzwoniłem, żeby stać w kolejce, tylko po to żeby umówić się na konkretną godzinę. Nie po to staram się dbać o ekologię i sortuję śmieci, żeby przez dwie godziny grzać silnik w aucie. Od dobrej wulkanizacji oczekuję tego, że umawiam się, przyjeżdżam i za pół godziny mam zmienione opony. Tak było w Warszawie…
A co powinna robić wzorowa wulkanizacja? Wzorowa wulkanizacja powinna mieć mój numer telefonu. Powinna sprawdzać długoterminowe prognozy pogody. Powinna dzwonić do klienta i przypominać o zmianie opon uwzględniają prognozę pogody. Powinna umawiać się na konkretne godziny. Powinna organizować pracę i klientów tak, aby nie czekali w kolejkach. Było by to korzystne dla klientów i dla wulkanizacji.
Może w Grójcu już jest wulkanizacja, która działa w ten sposób?
Aktualizacja 19.X. Opony zostały zmienione, dzięki!
Niestety samochód odebrałem dopiero po 4 godzinach. Uważam, że można to ulepszyć, nawet w szczycie sezonu.
Szpital w Grójcu ma złą opinię. Pojawił się pomysł zmiany formy prawnej działania szpitala. Jestem za. Mam nadzieję, że to pomoże…
Bardzo ucieszyła mnie wiadomość o nowy parkingu w Grójcu który wykonują więźniowie.
Gratuluje ludziom którzy w naszym zbiurokratyzowanym kraju zorganizowali takie przedsięwzięcie. Liczę na jego sukces, szczególnie w kwestii resocjalizacji. Mam nadzieję, że tego typu akcji będzie więcej.