Wyniki referendum w sprawie śmieci w Grójcu

June 8th, 2009 Antoni Jakubiak Comments off

Za sprawą niskiej frekwencji referendum w sprawie śmieci w Grójcu nie udało się. Zostaje tak, jak jest. Większość mieszkańców głosowała jednak na “tak” czyli za zmianą obecnego systemu i przejęciem przez gminę obowiązku odbierania śmieci.

Z wyników jestem połowicznie zadowolony. Władzom gminy nie uda się stworzyć nowego urzędu – z czego jestem zadowolony. Będziemy mieć konkurencyjne firmy, które będą starać się coraz lepiej i coraz taniej odbierać od nas śmieci. Będzie coraz czyściej, o ile władze gminy, mieszkańcy i policja będą solidarnie egzekwować obecne prawo. Martwi mnie jednak styl zwycięstwa przez zbyt niską frekwencję.

Categories: Uncategorized Tags:

Konrad Berkowicz

June 3rd, 2009 Antoni Jakubiak Comments off

Zachęcam do zapoznania się z sylwetką tego młodego człowieka – Konrad Berkowicz. W telewizji wypowiada się bez kompleksów i bez kompromisów – brawo!!! Tak trzymaj Konrad!!!

Categories: Uncategorized Tags:

UPR vs PPP

June 2nd, 2009 Antoni Jakubiak Comments off

Zapraszam do audycji radiowej – debaty Bolesława Witczaka i Katarzyna Śniadecka. Bardzo podobała mi się kultura rozmowy. Niestety, prezes UPR był nie najlepszym adwokatem partii. W moim odczuciu mówił zbyt technicznie a za mało poetycko.

Na pierwsze pytanie: “Jaki model społeczny panuje w Polsce? Czy państwo opiekuńcze czy liberalne?” należało odpowiedzieć “Polska jest państwem opiekuńczym. Podobnie jak Europa. Dowodem na to, jest przymusowy system emerytalny. W krajach liberalnych człowiek sam decyduje ile chce oszczędzać na starość. W państwie opiekuńczym, w Polsce, w Europie o tym ile oszczędzamy na starość decyduje urzędnik. Żyjemy w kraju opiekuńczym!”

Na zaczepkę Katarzyny – “chciwość ludzka przeszkodą w liberalizmie” można było odpowiedzieć: “chciwość ludzka zniszczyła komunizm, z chciwością może walczyć wiara – kościół, nie państwo. Kapitalizm to ustrój świadomy tego że ludzie bywają chciwi, i że ich chciwość dobrze ukierunkowana może przynieść wiele dobrego dla całego państwa. W kapitalizmie, człowiek chciwy zaspokaja swoją rządzę pracując. W socjalizmie ten sam chciwy człowiek zaspokoi swoją rządzę kradnąc i oszukując. My walczymy o kapitalizm!”

Kolejne pytanie: “Czy wzmacnianie interesów w przypadku PPP – pracowników, a w przypadku UPR pracodawców można realizować w Brukseli w Parlamencie Europejskim?” było zadane bardzo tendencyjnie. Należało od razu wyjaśnić. “UPR broni interesy ludzi pracy. Zarówno pracowników jak i pracodawców. Chcemy walczyć o ludzi pracy w Parlamencie Europejskim. Niestety…” – tu można zaatakować Unię Europejską jako taką – “… a może na szczęście, parlament Europejski nie jest tym czym się wydaje. Nie ma on realnej władzy. To mistyfikacja… Unia Europejska nie jest demokratyczna. Unia nie jest rządzona przez parlament. Unia rządzona jest przez urzędników. ” – ten szokujący dla wielu ludzi atak na Europę mógłby przyciągnąć zainteresowanie do dyskusji. Na koniec można szokować dalej: “Unia Europejska jako Wspólnota Narodów jest wspaniałą ideą. Musimy walczyć o ty, by była Wspólnotą Narodów – Wspólnotą Europejczyków a nie biurokratycznym stworem, jak ZSSR bis.”

“Jaki jest stosunek PPP i UPR do Traktatu Reformującego UE?” – “Nowa konstytucja europejska jest zła. Wyobraźcie to sobie Państwo! Każda umowa zawiera warunki, na jakich może zostać zerwana. Czy podpisali byśmy umowę o pracę, w której po zwolnieniu się trzeba oddać zarobione pieniądze? Taka jest nowa konstytucja – dlatego mówimy jej nie!”

“W jaki sposób PPP i UPR prowadzą kampanię wyborczą? Na jakie środki stawiają?” – “Dziękujemy naszym sympatykom za pomoc, bez Waszego wsparcia Europę zaleje socjalizm. Naszą kampanię prowadzimy głównie w Internecie. Stawiamy na ludzi nowoczesnych, pracowitych, uczciwych. Zapraszamy także na rejs statkiem…. UPR to Wolność, Własność, Sprawiedliwość!!!”

Oczywiście, dyskusje na papierze są dużo łatwiejsze niż w radiu. Powodzenia następnym razem.

Categories: Uncategorized Tags:

Nigel Farage

June 2nd, 2009 Antoni Jakubiak Comments off
Categories: Uncategorized Tags:

Referendum w sprawie śmieci – Grójec

May 4th, 2009 Antoni Jakubiak 1 comment

Już za miesiąc będziemy mieć referendum w sprawie odbioru śmieci. Gmina chce przejąć obowiązek odbioru śmieci od lokatorów. Innymi słowy, każdy lokator zapłaci naszej gminie dodatkowy podatek, a za te pieniądze miasto odbierze śmieci od lokatorów. Referendum odbędzie się 7 czerwca: “Czy jest Pani/Pan za odpłatnym przejęciem przez Gminę Grójec od właścicieli nieruchomości położonych na terenie gminy, obowiązków w zakresie pozbywania się zebranych na terenie nieruchomości segregowanych odpadów komunalnych stałych, w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami?

Cieszę się, że Gmina zorganizowała referendum w tej sprawie. Lubię miasto Grójec, które coraz bardziej mi się podoba: basen, zadbane boisko, dobre sklepy, bliskość urzędów, nowy reprezentacyjny budynek sądu i ulica Brzozowa która ma zostać wybudować na jesień. Referendum zamiast urzędniczej decyzji. To ważne – bo to znaczy że gminie zależy na mieszkańcach.

Wracając jednak do śmieci – to dość skomplikowany temat. Każdy chce żyć w czystym mieście i przerzucenie obowiązku śmieci na Gminę wydaje się być środkiem który może pomóc tej sprawie. Z drugiej strony, zaproponowany przez Gminę sposób rozliczeń za odbiór śmieci nie jest sprawiedliwy. Gmina proponuje wprowadzić podatek od osoby. Czyli każdy Grójczanin zapłaci za śmieci tyle samo. To nie jest sprawiedliwe, gdyż zwykle biedni dopłacą do śmieci bogatych – bogaci więcej kupują i tym samym produkują więcej śmieci. Referendum to wybór między domniemaną czystością miasta a sprawiedliwością opłat.

Obecne rozwiązanie jest sprawiedliwe, każdy płaci za śmieci za siebie. Gmina wymaga aby właściciele nieruchomości mieli podpisaną umowę z odbiorcą śmieci. Większość mieszkańców szybko takie umowy podpisała. Pojawia się konkurencja firm asenizacyjnych a to wróży szybki spadek cen. Problemem obecnie działającego systemu, są Ci mieszkańcy, którzy umów na odbiór śmieci nie podpisali, i przede wszystkim Ci, którzy podpisali zbyt małe umowy. Ludzie Ci, zachowują się jak kukułki, i nadmiar swoich śmieci podrzucają innym mieszkańcom. W każdym bądź razie, problemem obecnego systemu są mieszkańcy którzy łamią prawo – których bez ogródek nazwę brudasami.

Problemem systemu zaproponowanego przez Grójec jest nie tylko to, że opłaty są nie sprawiedliwe, ale też że do wykonania biurokracji związanej z odbiorem śmieci – zaproponowano typowo biurokratyczne rozwiązanie. Otóż władze Grójca utworzą firmę która zajmie się sprawami czystości. Takie rozwiązanie, jest bardzo niebezpieczne, a my Polacy, nauczeni komunizmem powinniśmy świetnie zdawać sobie z tego sprawę. Otóż firma ta – “Zakład Gospodarki Komunalnej” – niedochodowa i bla, bla bla, została już powołana. Pomimo iż wynik referendum jest jeszcze nie znany, powołano już instytucję z nim związaną. Obawiam się, że w tej niedochodowej instytucji zatrudnienie znajdą osoby wskazane przez władze miasta, a koszty ich zatrudnienia poniosą mieszkańcy. Tak to się robiło w socjalizmie. I od tego powinniśmy odchodzić.

Reasumując, w referendum zagłosuję przeciw przejęciu przez Gminę Grójec obowiązków związanych z pozbywaniem się odpadów. Obecnie działający system jest lepszy niż propozycja Gminy i trzeba go tylko uszczelnić.

Grójczaninie, 7 czerwca zagłosuj przeciw!

Categories: Uncategorized Tags:

Carrie Prejean

April 23rd, 2009 Antoni Jakubiak Comments off

Bardzo podobała mi się wypowiedź amerykańskiej dziewczyny: Carrie Prejean – dotyczącej małżeństw. Popieram ją, ja także wierzę w to, że małżeństwa powinny być zawierane pomiędzy kobietą i mężczyzną.

Categories: Uncategorized Tags:

Ile kosztują e-deklaracje?

April 10th, 2009 Antoni Jakubiak Comments off

Jak już wcześniej pisałem, jestem bardzo rad z projektu e-deklaracje. To krok Urzędów zrobiony w dobrym kierunku. Warto jednak przyjrzeć się temu, ile ten projekt nas – podatników kosztuje? Koszt budowy systemu informatycznego to 152 miliony złotych. Unia Europejska zapłaci większość – 140 milionów złotych. Koszt utrzymania systemu to 32 miliony złotych rocznie. Czyli do zaakceptowania.

Jednak, są to olbrzymie koszty. Wystarczy porównać projekt e-deklaracje z projektem http://www.pity.pl/. Od wielu lat używam tego systemu do rozliczania podatków rocznych, miesięcznych i wypełniania deklaracji podatkowych. Program jest za darmo. Za korzystanie z niego nie zapłaciłem nic. Firma IPS nie dostaje (chyba) 32 milionów złotych rocznie od podatników. A jednak system działa bardzo dobrze. Czyli gros funkcjonalności, za którą ministerstwo zapłaciło setki milionów złotych, był już zrobiony.

Rysunek 1, Jak zaplanowano e-deklaracje?

Jest jeszcze jeden ukryty koszt tego rozwiązania. Większość przedsiębiorców ma oprogramowanie, które drukuje formularze podatkowe. Formularze te trzeba opieczętować i dostarczyć do urzędu skarbowego. Jeżeli e-deklaracje będą działać tak, jak działają teraz – to nic nie pomogą przedsiębiorcom. Mam nadzieję, że e-deklaracje będą potrafiły integrować się z istniejącym na rynku oprogramowaniem księgowym. Jednak na to się nie zanosi.

Rysunek 2, E-deklaracje w moim życiu

Dochodzę do sedna sprawy. Projekt e-deklaracje powinien robić coś innego. E-deklaracje powinny być usługami sieciowymi, które umożliwiły by wszystkim zainteresowanym podmiotom przesyłanie deklaracji do urzędu skarbowego. Dzięki temu, producent mojego oprogramowania księgowego mógłby dodać funkcjonalność przesyłania wygenerowanych deklaracji do US. Dzięki temu, na przykład firma IPS, mogła by dodać w swoim darmowym programie funkcjonalność wysyłania PITów do US. Zadaniem podatnika była by wyłącznie autoryzacja elektronicznie przesyłanych deklaracji w urzędzie skarbowym, na przykład poprzez podanie kwoty z poprzedniej deklaracji. Dodatkowym zadaniem system e-deklaracje powinno być zapewnienie podatnikowi wglądu w złożone deklaracje.

Rysunek 3, Jak powinny działać e-deklaracje?

Po krótkim przemyśleniu uważam projekt e-deklaracje (w takiej postacie jak teraz) za ciekawą jednak zbędną i kosztowną zabawkę informatyczną. To gadżet. Programiści e-deklaracji zrobili fajny i ładny program, jednak twórcy systemu nie przemyśleli potrzeb podatników. Mam nadzieję, że e-deklaracje uda się dostosować do prawdziwych potrzeb podatników.

Categories: Uncategorized Tags:

Jeszcze nie e-deklaracje

April 8th, 2009 Antoni Jakubiak 4 comments

Niestety, nie udało mi się wypróbować systemu e-deklaracje. Bardzo chciałbym rozliczać się przez Internet i cieszę się z pierwszych prób zbudowania takiego systemu przez urzędników. Niestety, e-deklaracje jeszcze nie działają tak jak działać powinny. W dniach przedświątecznych będą przerwy techniczne (co akurat mogę zrozumieć – to duże i skomplikowane przedsięwzięcie i nie ma co stresować informatyków). Zmartwiło mnie coś innego. Przez Internet będzie można rozliczyć tylko PIT-37 a to oznacza, że e-deklaracje w takiej postaci mi się zupełnie nie przydadzą. Śmieszy mnie jednak coś innego. PIT-37 ma zostać zlikwidowany. Jak dobrze pójdzie – to w przyszłym roku go nie będzie – a to oznacza że programiści e-deklaracji zrobili swoją robotę na darmo – aczkolwiek na szczęście nie za darmo.

Categories: Uncategorized Tags:

Popieram Jacka Gacparskiego

March 26th, 2009 Antoni Jakubiak Comments off

Popieram Jacka Gacparskiego z GDDKiA. Zgadzam się jego wypowiedziami przedstawionymi w artykule “Dlaczego Polska nie ma dróg“.

Categories: Uncategorized Tags:

Nie będę płakał po Oplu

March 11th, 2009 Antoni Jakubiak Comments off

Europejskie koncerny samochodowe przeżywają trudne chwili. Wiele osób ich żałuje, jednak ja nie wiem czemu. Samochody są drogie. Koncerny, takie jak Opel żerują na swoich klientach. Na przykład, kawałek przezroczystego plastiku – taki na światło zakładany – kosztuje do mojego samochodu ponad 300zł, pan z sklepu poradził mi żebym poszukał w Słomczynie. 300zł to kosztuje radio samochodowe, składające się z plastiku, metalu i nowoczesnej technologii. A ile kosztuje radio samochodowe? Do Opla Astra – 2500zł. 10 razy więcej niż firmowe radio o wystarczających parametrach. Za nawigację i mapy do Opla Astra zapłacimy 7 tysięcy złotych. Nawigacja w sklepie jest 10 razy tańsza. A za co zapłacimy 25 tysięcy złotych? Za silnik większy o kufel piwa. Za 25 tysięcy złotych można też kupić cały samochód, albo 3 samochody Tata. Dlatego nie będzie mi szkoda Opla. Opel Astra miał być samochodem dla przeciętnego człowieka. Gadżety 10 krotnie droższe nie są dla przeciętnego człowieka. Opel tego nie rozumie. Może inny producent samochodów to zrozumie.

Categories: Uncategorized Tags: